Menu

Muriel Crab

somewhere in the world

Top 3 plaż we Włoszech

murielcrab

Plaże we Włoszech charakteryzują się niezwykłym uporządkowaniem. Rzędy równo poustawianych parasoli, w różnych kolorach w zależności od przynależności. W tym praktycznie brak miejsca na koc czy rozłożony ręcznik, wszyscy są praktycznie na leżakach. Jeśli przybywamy tam po raz pierwszy to może zadziwić nas fakt, że noclegownie mają już z góry przypisane miejsce na plaży. Dostajemy bilecik i karteczkę z numerem rzędu i numerem naszego parasola z leżakami. Z jednej strony może się to podobać, z drugiej jest trochę wyprane z emocji towarzyszącej na plaży, gdzie każdy siedzi na ręczniku, gdzie chce. Choć przynajmniej nie ma tu miejsca na walkę o teren do rozłożenia parawanu ;)

Jednak nie na wszystkich plażach we Włoszech tak jest. Na całe szczęście można znaleźć jeszcze zupełnie nie zagospodarowane miejsca, w których można poczuć dzikość przyrody.

Jednym takim miejscem jest Porto Giunco na Sardynii. Mimo iż powoli i tam stawiają swoje rzędy parasolek i leżaków, przedsiębiorczy Włosi, to nadal można się tam rozbić bez problemu na kocyku. Miejsce to nazywane jest plażą dwóch mórz, gdyż z jednej strony oblewa ją Morze Śródziemne, od drugiej staw Notteri. Plaża jest spora, i na jej krańcach otoczona wysokimi skałami. Podobno można tu spotkać flamingi.

Drugim takim miejscem jest Marina Piccola na Capri. Maleńka plaża otoczona wysokimi skałami robi wrażenie. Lazur wody w Zatoce Neapolitańskiej, w otoczeniu skał i bujnej roślinności to idealne miejsce, by choć na chwilę zwolnić. Plaża jest kamienista, ale da się na niej rozłożyć.

marina_piccola

Trzecią plażą będzie z kolei Porto Ghiacciolo w Apuli. Mała, niezbyt znana plaża, która jest położona tuż obok zamku Santo Stefano, którego wiek sięga średniowiecza. Plaża jest piaszczysta, jednak w wodzie można spotkać kamienie i skały. W sezonie bywa tu tłoczno.

 

© Muriel Crab
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci